Aktualności

Data dodania: 1 lipca 2004

Leworęczna strzelba

Łomżyński tenisista wygrał turniej juniorów w Łęcznej. Sebastian Zalewski charakterem przypomina... Gustavo Kuertena.

Sebastian Zalewski dobrze gra z głębi kortu. Teraz największy nacisk wraz z trenerem Tomaszem Waldzińskim kładą na poprawę akcji wolejowych.

Sebastian Zalewski (Return Łomża) trenuje i sparuje z zawodnikami z Białegostoku. W ten sposób przygotowuje się do najważniejszego startu w sezonie - mistrzostw Polski Juniorów w tenisie ziemnym. Czempionat zaczyna się w niedzielę, 11 lipca, w Poznaniu.


Młodzian z grodu nad Narwią powrócił do grania dopiero dwa miesiące temu, a już ma na koncie dwa poważne sukcesy. Niedawno wygrał Ogólnopolski Turniej Klasyfikacyjny juniorów w Łęcznej. Wcześniej, o czym pisaliśmy, Sebastian doszedł do finału OTK w Elblągu.

W Łęcznej pokonał pięciu rywali bez straty seta. Najtrudniejszym przeciwnikiem miał być finalista Marcin Omiedński (Radość Warszawa, 77. miejsce na liście juniorskiej PZT), któremu Sebastian oddał... cztery gemy wygrywając 6:1, 6:3.

- Myślałem, że będzie trochę trudniej - przyznaje Zalewski. - Teraz jadę na mistrzostwa Polski i każde zwycięstwo w turnieju głównym uznam za sukces.

- Mój podopieczny zdobył za późno punkty do rankingu i teraz nie jesteśmy do końca pewni, czy dostanie się do eliminacji mistrzostw. Jednak mam nadzieję, że organizatorzy pójdą nam na rękę. Przecież już wygrał jeden turniej - mówi trener Tomasz Waldziński.

Największymi atutami 19-letniego Sebastiana są serwis, równe, silne forhend i bekhend, a także umiejętność trzymania piłki w korcie. Leworęczny zawodnik jest bardzo mocny psychicznie. Wygląda na to, że we własnym województwie poważnego konkurenta doczeka się nasz najlepszy tenisista Piotr Dzikiewicz (Stanley Białystok).

- Sebastian na treningach gra dobrze, a w meczach... fenomenalnie, tak jak Brazylijczyk Gustavo Kuerten. Najlepiej spisuje się w trudniejszych momentach - opowiada Waldziński. - U leworęcznych graczy za wyobraźnię odpowiada prawa półkula mózgu, dlatego są nieobliczalni i finezyjni. To nie tylko zaleta, czasem Sebastian potrafi mnie zdenerwować. W pozornie prostych sytuacjach zdarza mu się wybrać najtrudniejszy wariant - dodaje szkoleniowiec.

Tomasz Witkowski

Udostępnij

Share on facebook
Share on whatsapp
Share on tumblr
Share on telegram
Share on email

UKS Return Łomża

Uczniowski Klub Sportowy Return
przy III Liceum Ogólnokształcącym w Łomży

ul. Senatorska 13
18-400 Łomża

2022 © UKS Return Łomża