Aktualności

Data dodania: 1 lipca 2004

W Łomży odradza się tenis ziemny

Sebastian Zalewski urodził się 7 grudnia 1986 roku w Łomży. Od dawna interesował się tenisem ziemnym. Teraz reprezentuje UKS Return działający przy III LO w Łomży. W drugim tygodniu czerwca na Ogólnopolskim Turnieju Klasyfikacyjnym Juniorów w Elblągu Sebastian zajął 2. miejsce. Zawody rozgrywane były na kortach Polonii. W finale uległ siódmemu zawodnikowi rankingu PZT.

Sebastian Zalewski

Jak wyglądała twoja forma podczas turnieju w Elblągu?

W turnieju grało dwóch zawodników z pierwszej 20-tki w Polsce. W całych zawodach rozegra łem 4 mecze. Pierwsze rundy przeszedłem bez większych problemów zwyciężając 6:3, 6:3 i 6:1, 6:1. W półfinale grałem z rozstawionym z numerem drugim Bernatowiczem - ten mecz zakończył się wygraną 6:0, 6:0. Finał był trzysetowym pojedynkiem. Przeciwnikiem był Mateusz Skórek z Sopotu. W pierwszym secie przegrałem w tie-breaku. Drugą partię udało się rozstrzygnąć na swoją korzyść 6:1. Decydujący set, w którym byłem już bardzo zmęczony, przegrałem 2:6.

Jakie były przyczyny porażki?

Tak jak powiedziałem, zabrakło mi sił. Pracowaliśmy przez te dwa miesiące głównie nad techniką i mentalnością. Nie da się w tak krótkim czasie poprawić kondycji. Będziemy ją wzmacniać na bieżąco.

Skąd się wziął tenis w Twoim życiu?

Zacząłem grać jak miałem 8 lat. Wujek pracował na kortach przy ŁKS-ie i udzielał mi pierwszych lekcji w wolnym czasie. Później zauważył mnie trener Tomasz Waldziński, z którym obecnie też pracuję. Miałem jednak sporą przerwę. Po okresie spędzonym w klubie wrocławskim rozstałem się z tenisem na około półtorej roku. Dwa miesiące temu podjąłem ponownie treningi w klubie Return.

Kiedy kolejny turniej?

Następny wyjazd mam 23 czerwca do Łęcznej (rozmawialiśmy przed wyjazdem - przyp. red.). A później czekają na mnie przygotowania do Mistrzostw Polski, które odbędą się w połowie lipca.

Kto finansuje Twoje wyjazdy i sprzęt?

Na razie płaci za to mój tata, ale nie stać go na takie wydatki. Wyjazd na jeden turniej to wydatek około 500 zł. Poza tym sprzęt sporo kosztuje: buty, rakiety i naciąg czy też piłki. Chcielibyśmy znaleźć sponsora, który choć trochę pomógłby pokryć koszty. Jedynie grając w dobrze obsadzonych turniejach można coś osiągnąć. W Łomży brakuje nawet dobrego sparingpartnera.

Rozmawiał Tomasz Witkowski

Udostępnij

Share on facebook
Share on whatsapp
Share on tumblr
Share on telegram
Share on email

UKS Return Łomża

Uczniowski Klub Sportowy Return
przy III Liceum Ogólnokształcącym w Łomży

ul. Senatorska 13
18-400 Łomża

2022 © UKS Return Łomża